|
|
![]() |
Wydawnictwo AdPublik |
|
Pierwsza recenzja "Tęczowego elementarza"W ostatnim numerze dwumiesięcznika "Replika" ukazała się recenzja "Tęczowego elementarza" autorstwa Mariusza Kurca, z-ca redaktor naczelnej. Oto pełna recenzja "Tęczowego elementarza": Ala ma Alę Najlepsze pomysły są proste. Wobec wielkiego niezrozumienia, czym jest współczesna myśl lewicowa, Krytyka Polityczna opracowała i wydała „Przewodnik lewicy”. Niezależnie od niej Robert Biedroń, przewodniczący Kampanii Przeciw Homofobii wpadł na podobny pomysł w branży, w której jest ekspertem – czyli w kwestii gejowsko-lesbijskiej. Inspiracją do napisania „Tęczowego elementarza” były pytania zadawane Biedroniowi w okresie jego wieloletniej działalności. Taką też formę ma jego praca – są to proste, czasem wręcz naiwne pytania, na które Autor udziela prostych i ciekawych odpowiedzi. W Polsce mitów, przeinaczeń i zwykłych bzdur na temat homoseksualności napisało się i wciąż pisze się bardzo dużo. Dlatego „Tęczowy elementarz” ma moc odświeżającą. Odbiorcami książki Biedronia są przede wszystkim geje i lesbijki (nie lękajcie się, bracia i siostry!), ich przyjaciele, rodzice a także wszyscy inni, którzy o homoseksualności wiedzą niewiele. Podejrzewają jednak, że „wiedza” na ten temat, którą usiłuje wpajać IV RP, to wielka ściema obliczona na poklask homofobów. Nie bez znaczenia jest też fakt, że książkę o osobach homoseksualnych napisał doświadczony w sporach i dyskusjach gej. Nic o nas bez nas. „Elementarz” to obowiązkowa lektura każdego geja i lesbijki. (MK) Robert Biedroń - „Tęczowy elementarz”, Adpublik 2007 Mariusz Kurc ,,Replika” 10/2007 Ostatnia aktualizacja: 9-10-2007 « wróć do poprzedniej strony Drukuj |
|
| © AdPublik 2005 - 2012 | Subskrybuj kanał RSS. |
|
|
|
|
Reklama: Szukasz udanego wypoczynku? Wybierz domki letniskowe we wsi Pluski na Mazurach. |
|